Dziękuje moim KOCHANYM koleżankom artystkom, że poświeciły swój czas i wzięły udział w moim projekcie “Czarne sukienki”. Wysłałam sukienkę Ewie Jeziorskiej do Lublina, Ani Szymczyk do Warszawy i Ali Żebrowskiej do Krakowa z prośbą, żeby COŚ z tym zrobiły. W dniu wernisażu Ania i Ewa przyjechały z obiektami, a Alicja przysłała swoją propozycję kurierem. PRAWDZIWA NIESPODZIANKA! Jestem im bardzo wdzięczna. Są mądre, twórcze i wspaniałe… Jeszcze raz DZIĘKUJĘ! Na wystawie są też dwie sukienki mojego autorstwa.
Serdecznie zapraszam w piątek 9.03.2012 godz. 17 na wernisaż mojej wystawy “Czarne sukienki”, miejsce Galeria Podlaska, ul. Warszawska 12, Biała Podlaska. Wystawa czynna do 12 kwietnia 2012 r.
Krótki artykuł z otwarcia wystawy “Czarne Sukienki” w portalu Biala24.pl
"Muzeum" Wisława Szymborska Są talerze, ale nie ma apetytu. Są obrączki, ale nie m wzajemności od co najmniej trzystu lat.
Jest wachlarz - gdzie rumieńce? Są miecze - gdzie gniew? I lutnia ani brzęknie o szarej godzinie. Z braku wieczności zgromadzono dziesięć tysięcy starych rzeczy. Omszały woźny drzemie słodko zwiesiwszy wąsy nad gablotką. Metale, glina, piórko ptasie cichutko tryumfują w czasie. Chichocze tylko szpilka po śmieszce z Egiptu. Korona przeczekała głowę. Przegrała dłoń do rękawicy. Zwyciężył prawy but nad nogą. Co do mnie, żyję, proszę wierzyć. Mój wyścig z suknią nadal trwa. A jaki ona upór ma! A jak by ona chciała przeżyć!
Jest taki dzień
Który jest dniem
Którego nie ma
Jest taka noc
Która jest nocą
Której nie ma
Jest takie życie
Które jest życiem
Którego nie ma
A my jesteśmy…
Jak nadać znaczenie dniom
Nocom, życiu
Których nie ma
Trzeba przywołać obrazy z dzieciństwa,
Własne lęki, obsesje zamienić na sztukę
I iść śladami Louise Bourgeois:
Zapraszam na wystawę moich prac zatytułowaną “Nadbużański pejzaż” w dniu 23 października br. w godz. 7.30-20.00. Wystawa odbędzie się w klasztorze Braci Mniejszych Kapucynów przy kościele św. Antoniego w Białej Podlaskiej. Spotkanie z autorką zaplanowane jest na godz. 16.30. Serdecznie zapraszam!