NA ŚWIĘTA

Przeglądałam ostatnio swoje prace. Przedzierałam się przez gąszcz traw, łopianów, kaleczyłam się o osty, potykałam o porozrzucane spódnice, brnęłam po kolana w nadbużańskich, łąkowych mokradłach. Po drodze gdzieś jeszcze agresywna gęstwina abstrakcyjnych kolaży, teatralnych motywów z Teatru Rozmaitości, poszarpanych wspomnień z Konstancina, krakowskich detali z Kazimierza, rozlanych, kolorowych ecolin a wszystko przecież podobne. Takie moje, niepoukładane, zwyczajne. Chciałabym być inna, bardziej na serio, bardziej uporządkowana, racjonalna ale nie potrafię. Szamoczę się z własną niemocą, czasem „odgrywam” farsę z własnego życia lub przeprowadzam ryzykowny eksperyment na sobie.
Nie wiem skąd takie myśli w wiosenny czas, ale to w końcu Wielki Tydzień i chyba właśnie dlatego ?

Z okazji Świąt namawiam Wszystkich, aby poprzez to co robią, co tworzą , co jest dla nich ważne dotarli do siebie, do własnej duszy, do tych myśli, które drzemią ukryte, przestraszone.
Zrozumieć siebie to zrozumieć świat!

W CO SIĘ BAWIĆ?

Światła, barwy, wydarzenia zmieniają się jak w kalejdoskopie. Czy to puzzle układane przez Guliwera? Czy KTOŚ przestawił czas na PRZYŚPIESZONY? Już nie wystarczy rytm serca, kolejność następujących po sobie dni. Trzeba wszystko zmiksować, odrealnić, wzmocnić, ożywić. Inaczej pozostaje niezauważone, nijakie-NIE ISTNIEJE.

Czy rzeczywiście nadchodzi czas pajdokracji-rządów dzieci? Świat kolorowych klocków-billboardów, zabaw w wyliczankę „kto nadąży”, kolorowych wycinanek-reklam składa się na naszą codzienność, tylko, KTO SIĘ BAWI?
Maciej Miezian w swoim zbiorku krótkich esejów pt. „Postmodernistyczny zmierzch cywilizacji” , z których niektóre bardzo mi się podobały, napisał:

„Świat wymyka się powoli z rąk dorosłych, którzy nie są w stanie nadążyć za rozwojem cywilizacji… W poniedziałek nasz zakład jeszcze istnieje, we wtorek już go nie ma. Dla dorosłych to szok, ale dla dzieci-żywioł. One dobrze wiedzą, że śmietnik może być czołgiem, okrętem lub twierdzą surinamską”.

Zależy tylko, w co się bawimy?

Czytaj dalej W CO SIĘ BAWIĆ?