Plenery

Wilkasy 2010

Nowosielce 2010


WSTĘP DO NOWEJ WYSTAWY: SZTUKA JEST DŁUGA. KRÓTKI CZAS

Jak niesforna rzeka meandruje wyobraźnia Ewy. Mogę tak napisać, bo z uwagą przyglądam się od lat kolejnym jej pracom i odkrywam z zachwytem odgałęzienia głównego nurtu, nowe wyspy obok powrotów do dawnych koryt i na chwilę porzuconych starorzeczy.

Tym razem inspirację do Jej prac stanowiły “Kwiaty zła” Charlesa Baudelaire’a – tom wierszy, w którym poeta rozwiązywał “przeklęte problemy” ludzkiego istnienia.

W sześciu cyklach tego zbioru “zdeprawowane dziecko romantyzmu”, jak o nim pisano, usiłował ukazać paradoksy życia ludzkiego – rozpisanego między marzeniami o osiągnięciu ideału a poczuciem jałowości istnienia, między wzniosłością a trywialnością, między świętością a skazaniem na potępienie. Jego poetycki dyskurs wskazywał człowiekowi jako drogę uporczywe stawianie pytań sobie i światu, poszukiwanie i doświadczanie.

W ten sposób człowiek buduje swoją duchowość, która stanowi o jego istnieniu i przeciwstawia się NUDZIE – przekleństwu życia. To jedyne wybawienie i ocalenie!

Pastel

Ewa za Baudelaire’em podąża, ukazując w swoich obrazach własne zmagania z nudą. Znajdziemy Jej marzenie o pięknie i miłości, które mają dwa źródła – dobro i zło.

Dostrzeżemy dramatyczne rozpięcie między tymi sprzecznościami i próby heroicznej walki z grzeszną naturą człowieka. Nie jest Jej obca pełna kontrastów sfera profanum- od idylli i spokoju codzienności, po ogrom nieprawości i zbrodni. Artystka, jak eksperymentator, próbuje szukać antidotum przeciw złu, zanurzając się w tym, co szalone, pokraczne, potępione. Za Baudelaire’em powtarza:

O dodawaj mi, Panie, siły i odwagi
Bym patrzał na me serce i ciało bez wstrętu.

(Podróż na Cyterę tłum. J. Waczków )

Przebrzmiewa w Jej pracach bunt człowieka bezsilnego wobec cierpienia i jednocześnie dramatycznie świadomego jałowości takiej postawy.

Baudelaire kończy swój tom cyklem utworów mówiących o śmierci, która ocalała i jest i jest wybawieniem od zła, trwogi i tego, co nierozwiązywalne w życiu ludzkim. Finał nie ma jednak wydźwięku pesymistycznego. Daje nadzieję na zmierzenie się z NIEZNANYM po drugiej stronie bytu. W pastelach Ewy można odnaleźć odniesienia do tęsknot za szczęściem i pragnienie doświadczenia czegoś nieznanego. Przywołują one dwa cytaty francuskiego mistrza; pierwszy z wiersza Wzlot :

Kres jałowym marnościom, kres wszelakim niedolom,
Pod których się ciężarem istnienie ugina;
Szczęśliwy ten, co skrzydła szeroko rozpina,
Szybując ku świetlistym pozaziemskim polom!

(Wzlot tłum. W. Szymborska)

kolejny- z utworu Podróż :

O Śmierci, stary szyprze, odbijaj-dal woła!
Ten kraj nas nudzi. W drogę , do nowej przestrzeni!
Chociaż niebo i morze są czarne jak smoła,
Nasze serca-ty znasz je-są pełne promieni!
Twą krzepiącą truciznę wchłoniemy z ochotą!
Pragniemy – tak ten ogień rozpala nam głowę-
Paść w głąb otchłani- Piekła? Nieba? Mniejsza o to,
Byle znaleźć w Nieznanym coś , co będzie nowe!

(Podróż tłum. M. Leśniewska)

Gdzieś w tle tyka zegar, który pozwala artystce uświadomić sobie (i nam wszystkim) własną kruchość absurd walki z “przeklętymi problemami” człowieka. Baudelaire podpowiada:

Pamiętaj! Czas jest graczem namiętnym, co wygra
Bez Szachrajstw każdą partię: to reguła święta.

( Zegar tłum. A. Międzyrzecki)

Ewa Michońska

Wystawę można obejrzeć w Galerii Podlaskiej w Białej Podlaskiej w dniach 28.11-31.12.2008. Motto wystawy: “Sztuka jest długa. Krótki czas”. Prace inspirowane wierszami Ch. Baudelaire’a i tomem “Kwiaty zła”. Obrazy prezentowane na wystawie można również obejrzeć w galerii internetowej Pastele.eu.

Przy okazji wystawy pragnę podziękować Ewie Michońskiej za piękny tekst do katalogu, Monice Byszko za zmysłowy portret i Anrzejowi Jeziorze za reproducje prac.

UKRAIŃSKI PATCHWORK

Koraliki zagubione w trawie-morele spadające z drzewa, obok glinianej chaty sprzed lat.
Ciepło, słońce , spokój dojrzałego lata. Siedem tysięcy kilometrów między Londynem (jak to brzmi!) a Małą Biłozierką na Ukrainie to mapa moich, tegorocznych wakacji. Somnambuliczna “Biała Zorza” z niebieskimi furtkami (każda inna), okiennicami, słonecznym ornamentem na tle błękitu ścian oddala się coraz bardziej… Żółto-niebieskie, codzienne sukienki kobiet, zmęczone skwarem słoneczniki, rdzawe brązy bezlitośnie wypalonych traw i jasne chusty “babuszek” idących do sklepu.

step zaporoże ulraiński patchwork

“Ewa, twoi kartiny kak skazka” – powiedziała redaktorka jednej z zaporoskich gazet oglądając moje prace. Taką bajkę chciałam zachować… przede wszystkim dla nich ( pogodnych ludzi z Biłozierki) i dla siebie. Co jeszcze pamiętam?

Wycieczka nad Morze Azowskie, “muszelkowa plaża”, ptaki-dziwaki , spękana ziemia stepu z wyschniętą trawą, i bezlistne, akacjowe drzewa na horyzoncie, powrót nocą do Biłozierki, kolorowe ognie bezmyślnie podpalonych stepów i … marzenie o prysznicu i mydle. Nie chce pisać o ciemnej stronie tej wyprawy: uciążliwości podróży,brudzie, ciężkostrawnym jedzeniu, ciepłej wódce i braku cywilizacji. Potraktowałam to jak przygodę, nowe doświadczenie i to najważniejsze.

ukraina morze azowskie lato

W naszym życiu pojawiają się niespodziewane zakręty, niedostatki i nadmiary, i dobrze jest pobyć samemu w stepie, oderwać się od codziennych przyzwyczajeń, trochę spokornieć wobec przyrody, inności, żeby wrócić i znów tęsknić za następną…

Jedno jest pewne, przywiozłam ze sobą smutek i on chyba ze mną zostanie na dłużej. Ta pora roku, ta pora życia, ten etap w miłości i … Zostało mnóstwo obrazów w sercu , ale przede wszystkim pozostał nastrój niespełnienia, zamyślenia i przestrzeń, którą można chłonąć bez końca…

Robert Łuczka napisał :

“Na tafli azowskiego księżycowa drużka,
Także wspomnienie soli na wyschniętych ustach;
Te zostały wrażenia po niespanych nocach
I gwiazdy obce niebu zatopione w oczach -

Kiedy dziś się ukrywasz w pracowitych rolach,
Czy pamiętasz jak w morze wiodła naga wola?
I w srebrzystym miesiąca pluskającym blasku
Woda rozgrzewająca okryła nas łaską…

Jak minione nie trwają postępując chwile,
Tak nie wraca w punkt wyjścia skasowany bilet-
Przeszłość coraz ciaśniejszą mniej wilgotną niszą ,
Dzwon gasnących drgań zmysłów serca nie usłyszy…

Jak skarpa nad wybrzeżem w upale się praży,
Murszejąc z wiatru tchnieniem na glinianej plaży
I nogi odłamując od morskich fal słoty;
Nie potrafi zawrócić , biec w step dla ochoty -

Tak moja wymierzona w horyzont zórz wiara,
Która się bezpowrotnie sięgać dalej stara
W dzikość pól wsłuchana jak malowane cielę;
W pustą pieśń pukających z plastiku butelek…”

mozaikowy kozak

Mozaikowy kozak na przystanku, koralikowa, misterna biżuteria podarowana mi przez dzieci, opustoszała, gliniana chatka z “martwą naturą” w środku, zasuszone wianuszki “byczków” na plaży, traktor wjeżdżający do morza i wyciągający rybacką łódź, ceramiczne “cuda” ukraińskich artystów, surrealizm zamku Popowa, barszcz i ucha, ukraińska dumka, dźwięki bandury i okaryny, stepowe nokturny z płonącymi grzywami, zapach spalonych traw to ukraiński patchwork – kolorowy, smutny i coraz mniej wyraźny.

Dzięki tym przeżyciom maluję teraz w jakimś transie, czując, że nie mogę przestać, rozwijam zwój wspomnień, szukam nowych pomysłów, a i ręka też coraz sprawniejsza.

Myślę już o nowej wystawie… Mam nadzieję, że wyjdę z tych duchowych zmagań zwycięsko… Nie spodziewałam się, że właśnie pobyt na Ukrainie będzie moim wyciszeniem , inspiracją i moją bajką, dzięki której mogę przetrwać trudne chwile…

Plener w Biłozierce trwał od 26 lipca do 13 sierpnia. Brało w nim udział ośmiu artystów z Polski i ośmiu artystów ceramików z Ukrainy. Organizatorem było Gimnazjum “Diwoswit” w Małej Biłozierce. Plener odbył się przy wsparciu Ministerstwa Oświaty i Nauki Ukrainy.

Autorką zamieszczonych zdjęć jest Monika Byszko.

MAŁA BIŁOZIERKA 2007

W Galerii Siemiatyckiego Ośrodka Kultury w dniu 12 kwietnia 2008 r. odbył się wernisaż wystawy poplenerowej “Mała Biłozierka 2007″. Na wystawie można oglądać prace: Jadwigi Bardyszewskiej, Ewy Borowskiej-Kurpeta, Marka Jędrycha, Dominiki Lewandowicz, Kingi Łaska, Piotra i Daniela Ludwiczuk, Roberta Łuczki i Bartłomieja Musieja. Wystawa jest efektem ubiegłorocznego pleneru zorganizowanego w Małej Biłozierce na Ukrainie. Niespodzianką wernisażu był krótki recital znanej solistki Ludmiły Wiszenko. Wystawę będzie można oglądać do 12 maja w Galerii Siemiatyckiego Ośrodka Kultury przy ul. Zaszkolnej 1.

Biografia i wystawy

Ewa Borowska-Kurpeta – biografia:
Urodzona w 1958 r. w Warszawie. Studia na Wydziale Artystycznym UMCS w Lublinie, ukończone w 1981 r. Mieszka w Białej Podlaskiej, uczy plastyki w II Liceum Ogólnokształcącym im. Emilii Plater w Białej Podlaskiej.

ewa-1

Ulubiona technika – pastel.

Wystawy indywidualne:
1981 – Akademickie Centrum Kultury “Chatka Żaka”. Lublin (grafika)
1990 – Galeria “Środek”, Lublin (rysunek. grafika)
1991 – BWA, Biala Podlaska (rysunek, grafika)
1992 – Galeria MDK, Biała Podlaska – “Obrazki do szuflady”
1993 – Galeria “Makart”, Biała Podlaska – “Pastelowe wspomnienia”
1994
- Galeria Biblioteki im. H. Rudnickiej, Warszawa (malarstwo, rysunek)
- Galeria “Format”, Pionki (malarstwo)
1997 – Galeria Podlaska, Biała Podlaska – “Wiatr, woda, kamień” (malarstwo)
1998 – Galeria Podlaska, Biała Podlaska – “Znalazłam skarb” (akwarele)
1999 – Muzeum Regionalne, Siemiatycze (malarstwo)
2000 – Galeria Podlaska, Biała Podlaska – “Fragmenty” (pastele)
2003 – Galeria Podlaska, Biała Podlaska – “Nie na sprzedaż” (pastele)
2005 – Galeria Podlaska, Biała Podlaska – (malarstwo, rysunek)
09.2008 – “Nadbużańskie pejzaże”, wystawa pasteli z okazji VIII Zjazdu Absolwentów Szkół Bialskich, II LO im.E.Plater
12.2008  – “Sztuka jest długa,krótki czas”, Galeria Podlaska
02.2009 -  Akwarele, Klub Kultury “Piast” w Białej Podlaskiej
03.2010 – Pastele, Galeria Sztuki “Tab”, Warszawa
08.2010 – Wystawa “Malarstwo”, Galeria Wieża, Warszawa

Udział w wystawach zbiorowych i plenerach artystycznych:

1991 – IV Ogólnopolski Plener Malarski, Serpelice’ 91 – wystawa poplenerowa, BWA Biała Podlaska
1992 – XII Ogólnopolski Plener Malarski, Janów’ 92 – wystawa poplenerowa, Muzeum Południowego Podlasia w Białej Podlaskiej
1993 – XIII Ogólnopolski Plener Malarski, Janów’ 93 – wystawa poplenerowa, Muzeum Okręgowe w Białej Podlaskiej
1996
- Ogólnopolski Plener Malarski – “Moment Duchowy”, Jabłeczna’96
- wystawa poplenerowa, Galeria Podlaska, Biała Podlaska
1998 – Plener malarski w Danii – wystawa poplenerowa w Grenaa
1999 – Międzynarodowy Plener Artystyczny – “Moment duchowy”, Borsuki nad Bugiem – wystawa poplenerowa, Galeria Podlaska, Biała Podlaska
2000
- Wystawa Bialskich Plastyków w Brześciu,
- wystawa malarska “MIASTO”, Galeria Podlaska, Biała Podlaska
2002
- “8 Artystów” – Dansk Molledag, Grenaa, Dania
2003
- Bialskie Prezentacje Plastyczne – Galeria Podlaska, Biała Podlaska
- V Międzynarodowy Plener Malarski – “Sztuka nie zna granic”
- “Reymontówka”, Chlewiska
2004
- Ogólnopolski Plener Malarski – “Zaborek 2004″
2005
- Wystawa pokonkursowa – “Biała Podlaska – moje miasto”,
- “Niebo-Ziemia” – prezentacja bialskiego środowiska plastycznego,
Galeria Podlaska, Biała Podlaska,
- Ogólnopolski Plener Malarski: “Spotkaj się z mistrzem”, Platerów
2006
- Bialska Nagroda Kultury im. Anny z Sanguszków Radziwiłłowej za 2005
Bialska Nagroda Kultury im. Anny z Sanguszków Radziwiłłowej przyznawana jest za znaczące dokonania w zakresie twórczości artystycznej, upowszechniania kultury i mecenatu kultury.
- Wernisaż i wystawa “Kunst fra Polen” Gensyn med Baunhojmolle, Dania (recenzja w jęz. duńskim)
- Wystawa twórczości bialskiego środowiska plastycznego “Tuż obok nas” – Galeria Podlaska, Biała Podlaska
- I Międzynarodowy Plener Malarski “Pejzaż nadbużański źródłem inspiracji” – Borsuki 2006
2007
- Wystawa poplenerowa ZWIERZYNIEC 2007, Galeria Podlaska, Biała Podlaska
- Wystawa “Kwiaty w prezencie”, Muzeum Południowego Podlasia w Białej Podlaskiej
2008
04. 2008 – “Mała Biłozierka”, wystawa poplenerowa, Galeria SOK w Siemiatyczach
07.2008 -  “Smutna wystawa”, Galeria Podlaska (prezentacje bialskiego środowiska twórczego)
08.2008 – Międzynarodowy Plener Malarzy i Ceramików w Biłozierce ( Ukraina)
11.2008 – “Nieobecność chwilowa” (Robert Łuczka, Daniel Ludwiczuk, Marek Jędrych, Ewa Borowska), Galeria “Ulica Krzywa”, Biała Podlaska
2009
06.2009 – “Cisza” – prezentacje bialskich plastyków, Galeria Podlaska, Biała Podlaska
2010
02.2010 – plener Wilkasy (Mazury)
04.2010 – Ogólnopolski Plener Malarski “Spotkania ze sztuką – Bieszczadzkie impresje -Nowosielce 2010″
06-07.2010 – VII Wystawa Ursynowskie Spotkania Twórców, Galeria Wieża, Warszawa

Udział w prezentacjach sztuki tape art (Witebsk, Muzeum M. Chagalla, Białoruś, Uckemunde’94, Niemcy.

p10606821